nie-mam-nic-do-powiedzenia-14

Nie mógł znaleźć pracy, dziś zdobywa serca klientów

Brand Polska / 13 grudnia 2016 / Komentarze:

Poświęcił swoje życie służbie dla Ojczyzny. Został kaleką i stracił zdrowie, zyskał natomiast wiernego przyjaciela, psa-asystenta.

Clay Luthy zaciągnął się do Sił Powietrznych w styczniu 2002 r., jak wielu młodych ludzi w tamtym czasie zrobił to pod wpływem ataków na World Trade Center. Po ukończeniu szkolenia został specjalistą załadunku i zajmował się lotniczym transportem ładunków na cały świat, łącznie z Afganistanem i Irakiem.

Jego świat uległ diametralnej zmianie, gdy odniósł obrażenia obu kolan, a ich leczenie wymagało pięciu operacji na przestrzeni czterech lat. Jego stan został zakwalifikowany jako inwalidztwo i siły zbrojne nie podpisały z nim kolejnego kontraktu.

W cywilu Clay przez 6 lat pracował jako „złota rączka”, ale konieczna była kolejna operacja jednego z kolan, po której ruchomość stawu została ograniczona i mężczyzna nie mógł już klękać, co uniemożliwiało mu dalszą pracę na tym stanowisku. Po przejściu na rentę, Clay dostał kompana, a właściwie kompankę – psa-asystenta.

3-4-e1481621226894

Charlotte, wyczuwa zbliżające się załamania weterana i pomaga mu się uspokoić. Niestety okazało się, że obecność czworonoga jest przeszkodą nie do ominięcia dla wielu potencjalnych pracodawców. Pewnego dnia żona Clay’a stwierdziła: „skoro i tak niemal codziennie chodzisz do Lowe, to mogliby cie tam zatrudnić”. I tak też się stało. Popularna sieć marketów zatrudniła Claya i jego pomocnicę.

Clay i Charlotte pracują razem w obsłudze klienta. On udziela informacji i porad, a ona zapewnia rozrywkę i poprawia humory klientom. Przełożeni najczęściej kierują parę do pracy na działach, gdzie jest najwięcej miejsca dla Charlotte, żeby mogła się wygodnie ułożyć. Charlotte otrzymała też własną kamizelkę pracownika obsługi klienta.

Charlotte to pies rasy golden retriever. Jak sama nazwa wskazuje, psy te mają złote serca, są niezwykle łagodne i empatyczne. Czas z Charlotte najchętniej spędzają najmłodsi, którzy zwyczajnie nudzą się w składach budowlanych, gdy rodzice robią zakupy. A ona i tak przez cały czas bacznie pilnuje swojego pana.

2-7-e1481621216437

źródło: washingtonpost.com

 

ZOSTAŃ Z NAMI, CZYTAJ DALEJ!

Komentarze