NIE MAM NIC DO POWIEDZENIA...-55

Konferencyjne life-hacks

Olga Długokęcka / 14 maja 2016 / Komentarze:

Najbliższe dwa miesiące gęste są od spotkań, konferencji i sympozjów. To oczywiste, tego typu imprezy to doskonała okazja nie tylko do chłonięcia wiedzy na prelekcjach, ale przede wszystkim na zawarcie nowych znajomości, zacieśnienie relacji – jednym słowem networkingu. Jak najlepiej wykorzystać ten czas? 

Kto ostatni przychodzi…

…sam sobie szkodzi. Jeśli konferencja zaczyna się o 9.00 przyjdź pół godziny wcześniej. Jest to doskonała okazja, by dorwać organizatorów, którzy pracują nad ostatnimi poprawkami lub prelegentów i porozmawiać zanim impreza zacznie się na dobre. To także okazja, by napić się dobrej porannej kawy w towarzystwie ludzi, którzy wiedzą, że warto przyjść wcześniej.

Telefon, notatnik, wizytówki…

… miej zawsze pod ręką. Na konferencjach nie mamy zbyt wiele czasu na wnikliwe dyskusje. Zazwyczaj nie poświęcamy rozmówcy więcej niż kilka minut. Dlatego, jeśli jakaś osoba wyda się Tobie interesująca i uznasz, że warto nawiązać relację – zaproponuj wymianę wizytówkami, numerami telefonu. Ważna uwaga: po dwóch dniach od spotkania nawiąż kontakt mailowy. Przypomnij rozmowę, daj znać, że odwiedziłeś stronę internetową, pochwal działania. Nie odwlekaj kontaktu!

Bądź na bieżąco

Konferencje, o których mówimy to najczęściej poważne spotkania, niewiele mające wspólnego z klimatem blogerskich spotkań, ale… organizatorzy często dbają o widoczność wydarzenia w sieci. Dlatego dowiedz się, jaki jest oficjalny fanpage lub hasztag spotkania. W czasie trwania konferencji zerkaj, śledź co się dzieje. Nie miej też oporów, by udzielać się w dyskusjach, wrzucić zdjęcie czy komentarz. Daj się zauważyć w sieci!

Ciągle te same twarze

Nie da się tego uniknąć, jeśli wybierasz wciąż te same spotkania! Oczywiście, obecność na sztandarowych branżowych imprezach to standard, ale może dla odmiany dodaj do swojego kalendarza konferencję lub sympozjum, na którym nigdy wcześniej nie byłeś? Co roku debiutują nowe wydarzenia, czasami warto dać im szansę, oczywiście tylko wtedy, gdy ich tematyka naprawdę Cię interesuje.

Wykorzystaj networking w 100%

To oznacza jedno – na czas konferencji zostaw biurowe obowiązki swoim asystentom. Ile razy zdarzyło Ci się prowadzić półgodzinne rozmowy, podczas gdy cała reszta integrowała się na przerwach kawowych i lunchowych? Nie trać cennego czasu, nie pozbawiaj siebie szansy na budowanie relacji. Przecież między innymi po to przyszedłeś, prawda?

Owocnych spotkań!


NAJBLIŻSZE KONFERENCJE


 

Komentarze