NIE MAM NIC DO POWIEDZENIA...-73

Emocje w pracy

Olga Długokęcka / 31 maja 2016 / Komentarze:

Emocje – coś, co czyni nas z jednej strony silnymi, z drugiej słabymi. Między innymi one stanowią o naszym człowieczeństwie. Każdy je ma. W środowisku pracowniczym jednak utarło się, że emocje powinniśmy zostawiać w domu, a w pracy kierować nami powinien trzeźwy osąd sytuacji. Jednak nie jesteśmy robotami i nie zawsze udaje nam się utrzymać emocje na krótkim sznurku. W stresujących sytuacjach bardzo trudno zachować spokój. Okazuje się, że emocjonalność wcale nie jest tylko domeną kobiet. Nawet najbardziej opanowani szefowie firm mają czasem kłopoty ze świadomym zarządzaniem emocjami.

Presja powoduje stres. The National Institute for Occupational Safety and Health w Stanach Zjednoczonych szacuje, że skutki związane ze stresem powodują rocznie około 200 bln USD kosztów dla firm. Takie straty są wynikiem nieobecności w pracy, chronicznym zmęczeniem, zmniejszoną koncentracja, czy nawet utratą zdolnych pracowników. Około 70–90 % pracowników trafia do szpitala z powodu stresu. Stres można jednak kontrolować, nabycie takich umiejętności uchroni od wypalenia zawodowego, czy uszczerbku na zdrowiu.

Według badań ze stresem najgorzej sobie radzą introwertycy, osoby pesymistyczne, a także Ci, którzy zbyt osobiście odczuwają każdą porażkę. Optymizm sprawia, że do problemu podchodzimy zadaniowo, a nawet traktujemy go, jak kolejne wyzwanie. Dlatego optymiści mniej się stresują. Jako naród stresujemy się umiarkowanie. Tak samo, jak umiarkowanie jesteśmy zadowoleni, chociażby ze swojej pracy.

Zobacz też: Najnowsze dane z rynku pracy

Jest wiele rzeczy, które zawdzięczamy amerykańskim naukowcom, okazuje się, że także wzór na szczęście. Psycholog, Daniel Goleman stwierdził, że sukces składa się z 80% inteligencji emocjonalnej i 20% IQ. W swoich badaniach stwierdził, że umiejętność panowania nad emocjami ma znaczący wpływ na nasze życie i jego jakość.

Coraz częściej trafiamy na informacje, że rekruterzy zaczęli baczniej przyglądać się kompetencjom interpersonalnym przyszłych pracowników, a nie tylko ich wiedzy merytorycznej. Ma to sens, ponieważ wyszkolić pracownika można w kilka tygodni, natomiast kompetencje zarządzania własnymi emocjami zdobywa się latami. Jeśli zatem czujecie, że nie radzicie sobie zbyt dobrze w sytuacjach stresowych, sięgnijcie po literaturę lub poradę coacha. Możemy nauczyć się wszystkiego, jeśli tylko włożymy w to odrobinę pracy.


ZOSTAŃ Z NAMI, CZYTAJ DALEJ!


 

Komentarze